


17. Koncert fortepianowy G-dur KV 453, widniejący w autorskim katalogu dzieł pod datą 10 kwietnia 1784, powstał w okresie szczytowej popularności Mozarta jako kompozytora i pianisty. Nie wiemy dziś dokładnie, kiedy zabrzmiał po raz pierwszy. Na pewno 13 czerwca 1784 wykonała go uczennica Mozarta, Barbara Ployer (również adresatka dedykacji dzieła), podczas koncertu w podwiedeńskiej rezydencji swego ojca w Döbling; być może jednak kompozytor zagrał go już wcześniej, 29 kwietnia, w wiedeńskim Theater am Kärntnertor, w obecności samego cesarza Józefa II. Koncert G-dur to jeden z najbardziej zróżnicowanych pod względem nastroju koncertów Mozarta: lekkie, żartobliwe epizody przeplatają się tu z fragmentami o pogłębionej ekspresji. Partia solowa jest nieco mniej wirtuozowska niż w utworach przeznaczonych na własne koncertowe potrzeby kompozytora, orkiestra zaś pełni znacznie ważniejszą rolę niż we wcześniejszych jego dziełach. Dwie pierwsze części nie odbiegają od zwyczajowych wzorców formalnych; finał łączy natomiast elementy wariacji, ronda i formy sonatowej, a niezwykle rozbudowana koda przywodzi na myśl sceny finałowe z Mozartowskich oper.
24. Koncert fortepianowy c-moll KV 491, skomponowany na przełomie lat 1785/1786, po raz pierwszy zabrzmiał w wiedeńskim Burgtheater 7 kwietnia 1786 roku. Partię solową wykonywał i dyrygował od fortepianu sam kompozytor. To jedna z najbardziej oryginalnych kompozycji twórcy Don Giovanniego – i to nie tylko w ramach gatunku koncertu fortepianowego. W orkiestrze obok kwintetu smyczkowego pojawia się flet, dwa oboje, dwa klarnety, dwa fagoty, dwa rogi, dwie trąbki i kotły – to największa obsada wśród Mozartowskich koncertów, porównywalna jedynie z niektórymi późnymi symfoniami. Nietypowa jest również minorowa tonacja – tylko dwa z jego dwudziestu siedmiu koncertów fortepianowych utrzymane są w tonacji molowej. Najbardziej jednak niezwykłą cechą dzieła jest ogromny ładunek dramatycznej ekspresji: gwałtowne kontrasty, kipiące emocje, śmiałe zestawienia harmoniczne, równouprawnienie orkiestry i partii solowej… To właśnie Koncert c-moll stanowi w twórczości wiedeńskiego klasyka najdalej idącą zapowiedź nowych, romantycznych tendencji.
Informacje: Filharmonia Narodowa w Warszawie

Recital fortepianowy – PANUFNIK, JANACEK, CHOPIN, MOZART