Austriart

  • Literatura
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Sztuki piękne
  • Filozofia
  • Recenzje
  • Wywiady

Bądź z nami na bieżąco!

Najnowsze artykuły

  • Chwila mrocznych odczuć [Peter Handke „Godzina prawdziwych odczuć”] 30 stycznia 2020
  • Świat jest słabszy od wiersza [Wiersze Ericha Frieda] 15 stycznia 2020
  • Antoni Wit wraca do Mahlera 20 grudnia 2019

Austriart

  • Literatura
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Sztuki piękne
  • Filozofia
  • Recenzje
  • Wywiady
Literatura, Recenzje, Teatr,

Kantowski recytatyw [Opera „Immanuel Kant” Recenzja]

by Piotr Krzyżanowski25 lutego 2018no comment
Opera "Immanuel Kant" (2017) na podstawie dramatu Thomasa Bernharda o tym samym tytule / reż. Jerzy Lach / Opera Wrocławska

Opera "Immanuel Kant" (2017) na podstawie dramatu Thomasa Bernharda o tym samym tytule / reż. Jerzy Lach / Opera Wrocławska

Bernhard, Kant, Możdżer, Minge, Lach… Wielkie nazwiska, efekt nieudany. Eksperyment wystawienia dramatu Immanuel Kant na deskach operowych niestety nie powiódł się. Szkoda.

Ryzyko trzeba podejmować. I tak też się stało w przypadku próby przełożenia na język opery dramatu Thomasa Bernharda Immanuel Kant. Zaryzykował uznany reżyser Jerzy Lach. Stało się to w Operze Wrocławskiej. Muzykę skomponował Leszek Możdżer. Kostiumy zaprojektowała Ewa Minge. Nazwiska są na tyle mocne, by być wręcz pewnym, że podjęte ryzyko zaowocuje sukcesem kasowym i artystycznym. Tak też i pewnie myślał dyrektor opery Marcin Nałęcz-Niesiołowski. Niestety nie udało się. I choć nazwiska wciąż przyciągają publiczność, a sala jest wypełniona po brzegi, to ze sztuką przez duże „S” spektakl ma mało wspólnego. Ale po kolei.

Zaproszony do współpracy wybitny jazzman Leszek Możdżer, sam przyznał w udzielonym nam wywiadzie, że operowa orkiestracja jest dla niego novum, Bernharda dopiero poznał, a Kanta przejrzał pobieżnie. Ale wszak wszystko dla ludzi i można dzięki takim wyzwaniom wiele nowego się nauczyć. Niestety zabrakło czasu, gdyż kompozytora goniły terminy. Owe artystyczne łapu-capu widać, a raczej słychać na scenie. Miłośnicy harmonijnych i melodyjnych arii mogą ze spokojnym sumieniem odejść z kwitkiem od kasy operowej. Całe libretto wyśpiewane jest monotonnym recytatywem, przez co soliści mają mało szans na pochwalenie się swoimi umiejętnościami wokalnymi. A szkoda, bo grająca Milionerkę Hanna Sosnowska zasługuje na dużą atencję i zdaje się, że stoi przed nią międzynarodowa kariera. Sama muzyka zasługuje jak najbardziej na uwagę. Możdżer ani przez chwilę nie stracił swojej jazzującej wrażliwości. Ale chyba jej miejsce jest poza operową sceną.

Jędrzej Tomczyk jako Fryderyk i Artur Janda jako Kant w operze „Immanuel Kant”(2017) opracowanej na podstawie dramatu Thomasa Bernharda o tym samym tytule / reż. Jerzy Lach / fot. Opera Wrocławska

Dramat Bernharda to pełna gorzkiej ironii i absurdalnych, przepełnionych humorem scen opowieść o chorej fascynacji rozumem, o małości ludzi wielkich, o mieszczańskiej głupocie i wreszcie o symbolicznej podróży zawieszonej w czasie. Rozumiem intencję reżysera i dramaturga. Chcieli z tego perfekcyjnie skonstruowanego dramatu wyciągnąć więcej elementów groteskowych i komicznych niż refleksyjnych i smutnych. Niestety tym razem nie udało się. Widzowie nie znający oryginału nie zrozumieją z opery prawie nic. Nie, nie piszę tego w swoim intelektualnym zadufaniu. Podsłuchiwałem widownię, słyszałem ich szepty wyrażające dezaprobatę i krytykujące literacki chaos. Na dodatek elektroniczne napisy pomagające w zrozumieniu słów śpiewanych pojawiały się notorycznie z opóźnieniem w stosunku do akcji na scenie.

Zaproszenie Ewy Minge jako kostiumografa jest dobrym chwytem marketingowym. Na szczególną uwagę zasługują jej projektu suknie noszone przez wzmiankowaną już Hannę Sosnowska oraz Katarzynę Haras-Kruczek grającą żonę Kanta. Suknie są ładne, nawet bardzo ładne, ale jest to po prostu klasyka klasyk. Jerzy Lach jest również autorem scenografii. Niestety Bernhardowskie zamierzenie tworzenia dramaturgicznych różnic w zależności od poziomu, na którym dzieje się scena na płynącym do Ameryki transatlantyku, została tu pominięta.

Twórczość Thomasa Bernharda jest obecnie w Polsce bardzo modna. Na tej fali włodarze wrocławskiej opery postanowili stworzyć spektakl, który w zamierzeniu ich twórców miał przyciągać tłumy i stać się wydarzeniem artystycznym. Niestety pomysł spalił na panewce. Próba popularyzacji na chybcika hermetycznego, bądź co bądź, świata opery nie przyniesie nigdy dobrych rezultatów. Ale jak mawiał sam mistrz Immanuel Kant, sądy estetyczne z natury rzeczy są jednostkowe i subiektywne, toteż może ze swojego niebiańskiego Królewca zupełnie inaczej oceni wrocławską inscenizację.

Piotr Krzyżanowski


Sztukę Immanuel Kant opublikowano w I tomie Thomas Bernhard. Dramaty wydanych nakładem Wydawnictwa Literackiego (2001).

dramatdramaturgia austriackaimmanuel kantleszek możdżerliteratura austriackathomas bernhard
Poprzednie

Kant mógłby się dziś przydać [Leszek Możdżer / Wywiad]

12 lutego 2018
Następne

Nowy stary Bernhard

26 lutego 2018

Piotr Krzyżanowski

Sekretarz redakcji magazynu AUSTRIART.PL. Romanista, wieloletni dziennikarz i wydawca.

Odpowiedz Anuluj pisanie odpowiedzi

Bądź z nami na bieżąco!

Zainstagramuj się!

austriartpl

The first Polish online magazine on Austrian culture 🇦🇹 Catch a glimpse at the (un)known facts and figures 🤗 #austriartpl

Instagram post 2285847955801296003_13484373947 🐥 #zostańwdomu Przesyłamy Wam najserdeczniejsze życzenia spokoju i zdrowia na te Święta! Obyśmy już wkrótce mogli dumać na zielonej trawce jak ci zakochani z pocztówki 🌼

#wielkanoc2020 #easter2020 #ostern2020 #austriartpl #loveaustria #stayhome #bleibzuhause #familytime #relaxtime
Instagram post 2274016222709735075_13484373947 #zostańwdomu #bleibzuhause 
How are you, guys? We're diving into Daniel Kehlmann's novel "Die Vermessung der Welt" 🤓 Any extra reading suggestions? Share it with us!

#readingtime📚 #austriartpl #literaturaaustriacka #bookworm #bookstagrampl #czytambolubie #staysafe #readinggoodies #książkoholik #loveaustria
Instagram post 2269993397166442036_13484373947 📘 Pani Justyna Sobolewska @sobolewskaj dziś wspomina Rilkego. My Światowy Dzień Poezji chcemy uczcić wierszem Else Lasker-Schüler. Niech da nam wytchnienie.

World Poetry Day 2020. Else Lasker-Schüler translated by Wanda Markowska. Give us a rest ❤ #currentlyreading

#poetryoftheday #elselaskerschüler #poem #wierszempisane #dzieńpoezji #czytamcodziennie #kochamypoezję #womanpoetry #womanpower #kobietypiszą #gedichtdestages #deutschegedichte #austriartpl #classicpoetry #worldpoetryday
Instagram post 2261748977057073683_13484373947 Drodzy czytelnicy, krótka informacja: książka znaleziona na jednym z mokotowskich śmietników, gdzieś między plastikiem a bioodpadami. Spacerujcie uważnie 😊 "FRANZ KAFKA. KOSZMAR ROZUMU" Ernsta Pawla. ❤

#franzkafka #garbage #booklovers #bookstagrampl #bookworm #czytambolubie #proza #wielcypisarze #bestwriters #bestfindings
Instagram post 2250334328549870967_13484373947 Oto i on. Znaleziony na Wielkim Antykwariacie Warszawskim w @kinoiluzjon. Wolfgang Georg Fischer. Dobra niedziela z serią "Nike" 👈 @wydawnictwoczytelnik

#wgfischer #bookstagrampl #bookworm #literaturaaustriacka #bestbooks #czytamy2020 #fleamerket #bookmarket #usedbooks #czytelnik
Instagram post 2249407981229149438_13484373947 📘 Claudio Magrisa przedstawiać nie trzeba. Habsburgów również. Czym jest mit wyjaśniać nie trzeba. Co jednak, gdy powyższe elementy złożymy w jedną całość? 〰️ "Mit Habsburski" jest przede wszystkim historią owej miłości do porządku i zatrzymuje się, być może z przesadą dyskrecją, na progu odkrycia chaosu. [...] Mit błyszczy tylko wtedy, kiedy ulega demistyfikacji jego urok rodem z kartonowych dekoracji. 〰️ Tymi słowami Claudio Magris wprowadza czytelnika do trzeciego wydania książki "Mit Habsburski w literaturze austriackiej moderny" - tomu, którym i my właśnie możemy się cieszyć. Swój debiut dzieło miało w 1963 roku. Jak wygląda austriackie "zawieszenie w powietrzu" sprzed 57 laty? Czy tezy Magrisa przetrwały próbę czasu?

Już w najbliższy czwartek, 27 lutego o godz. 18 w Austriackim Forum Kultury, spróbujemy wszyscy na to pytanie odpowiedzieć. @afkwaw

Nasz "Mit..." na tle plakatu Jakuba Zasady (2019) 😍

#claudiomagris #mithabsburski #bookstagrampl #bookworm #czytanietopasja #afkwaw #austriartpl #spotkanieliterackie #weekendvibes #czytamy2020
Śledź nas na Insta!
This error message is only visible to WordPress admins
This endpoint has been retired

Najnowsze artykuły

  • Chwila mrocznych odczuć [Peter Handke „Godzina prawdziwych odczuć”]

    Chwila mrocznych odczuć [Peter Handke „Godzina prawdziwych odczuć”]

    30 stycznia 2020
  • Świat jest słabszy od wiersza [Wiersze Ericha Frieda]

    Świat jest słabszy od wiersza [Wiersze Ericha Frieda]

    15 stycznia 2020
  • Antoni Wit wraca do Mahlera

    Antoni Wit wraca do Mahlera

    20 grudnia 2019
  • Król tańczy [Kaiser Maximilian I – Lieder, Chansons, Tänze | PER-SONAT Recenzja]

    Król tańczy [Kaiser Maximilian I – Lieder, Chansons, Tänze | PER-SONAT Recenzja]

    7 grudnia 2019
  • Peter Handke | Odczyt noblowski [ANGIELSKI]

    Peter Handke | Odczyt noblowski [ANGIELSKI]

    7 grudnia 2019
  • Peter Handke | Odczyt noblowski [NIEMIECKI]

    Peter Handke | Odczyt noblowski [NIEMIECKI]

    7 grudnia 2019
  • Nieszczęście po austriacku [Peter Handke „Krótki list na długie pożegnanie”]

    Nieszczęście po austriacku [Peter Handke „Krótki list na długie pożegnanie”]

    4 grudnia 2019
  • Młodzieńczy Mozart [Recenzja Mozart Jurowski]

    Młodzieńczy Mozart [Recenzja Mozart Jurowski]

    2 grudnia 2019
  • Anton Bruckner w drodze na Monsalvat [Recenzja Bruckner/Wagner Andrisa Nelsonsa]

    Anton Bruckner w drodze na Monsalvat [Recenzja Bruckner/Wagner Andrisa Nelsonsa]

    29 listopada 2019
  • Tydzień Kultury Austriackiej w Gdańsku

    Tydzień Kultury Austriackiej w Gdańsku

    29 listopada 2019

Tagi

3 tage in quiberon austriacka kinematografia austriackie forum kultury austriacki jazz beethoven dramaturgia austriacka elfriede jelinek etiuda&anima festiwal nowe horyzonty filharmonia narodowa film austriacki film dokumentalny franz kafka georg trakl gustav mahler heldenplatz horyzonty trakla joseph haydn kinematografia austriacka kino austriackie kino europejskie literatura austriacka literatura XXI wieku literatura XX wieku michael haneke muzyka austriacka muzyka klasyczna narodowy instytut fryderyka chopina noc trakla peter turrini plac bohaterów poezja austriacka rechnitz ruth beckermann styx teatr austriacki teatr jaracza w łodzi thomas bernhard walc waldheima waldheims walzer warszawski festiwal filmowy western wolfgang amadeusz mozart zielone kłamstwa z miłości
  • O NAS
  • Redakcja
  • Call for papers
  • Kontakt

© 2019 AUSTRIART. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie materiałów wymaga zgody redakcji.