Austriart

  • Literatura
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Sztuki piękne
  • Filozofia
  • Recenzje
  • Wywiady

Bądź z nami na bieżąco!

Najnowsze artykuły

  • Tadeusz Rittner | Moje życie 20 kwietnia 2021
  • Chwila mrocznych odczuć [Peter Handke „Godzina prawdziwych odczuć”] 30 stycznia 2020
  • Świat jest słabszy od wiersza [Wiersze Ericha Frieda] 15 stycznia 2020

Austriart

  • Literatura
  • Muzyka
  • Film
  • Teatr
  • Sztuki piękne
  • Filozofia
  • Recenzje
  • Wywiady
Recenzje, Teatr,

Oddany K. [Spektakl „Listy do Mileny” Recenzja]

by Natalia Brzozowska5 października 2017no comment
Listy do Mileny, fot. Iwona Bandzarewicz, na zdj. Kajetan Mojsak

Listy do Mileny, fot. Iwona Bandzarewicz, na zdj. Kajetan Mojsak

Cztery Mileny i podwójny Kafka plus guwernantka. Spektakl „Listy do Mileny” w reżyserii Macieja Gorczyńskiego jest obrazem inteligentnym i wrażliwym.  Intymna korespondencja Franza Kafki z Mileną Jesenską, tłumaczką jego twórczości na język czeski, jest poetyckim i tanecznym zapisem miłości wyobrażonej, pełnej wyimaginowanej namiętności, złudzeń, nadziei i wątpliwości.

Maciej Gorczyński jako pierwszy członek OPT Gardzienice wyreżyserował swój autorski spektakl. Do tej pory zaszczyt ten przypadał wyłącznie założycielowi ośrodka – Włodzimierzowi Staniewskiemu. W Gardzienicach nadeszła nowa era teatru. Jakiego? Trudno to na razie jednoznacznie określić. Nie ma jednak wątpliwości, że „Listy do Mileny” wyłamują się połowicznie schematowi gardzienickiego teatru  ludowej przaśności – nawet i w jego obecnej fazie koncentrującej się wokół greckiej ekspresji teatralnej.

Listy do Mileny, fot. Iwona Bandzarewicz, na zdj. Karolína Plachá

Frenetyczny taniec Mileny w wykonaniu Aleksandry Nowakowskiej, powtarzającej po wielokroć te same gesty pełne rozpaczy i wątpliwości, rozpoczyna i kończy spektakl. Zaraz po nim na scenie pojawiają się coraz to nowe postaci, kolejne wcielenia miłości Kafki, jak i jego samego, które wkraczają i nikną, zupełnie jak w kadrach filmu animowanego. Ich kolejne f a z y ruchu, bo tak należałoby określić ich taniec, jako swoistą wycinankę, budują charakterystyczną formę „ciała” jako niepodzielnego medium. Tym, zdawałoby się, niekiedy p o k l a t k o w y m ruchom towarzyszy wymowna, bo właśnie bardziej filmowa niż teatralna muzyka Łukasza Sabata (grał na saksofonie i duduku oraz na żywo loopował swój własny głos) i Anny Bochnak-Fryc (wykonywała wokalizy, śpiewała dwie pieśni). Dominika Wiak, wykonująca z szaleńczą ekspresją rolę Mileny – rachitycznej i nadwrażliwej – stworzyła niewymuszoną kompozycję, w której każdemu gestowi towarzyszyła autentyczna, niepodszyta fałszem mimika (odrobinę dziecinna, niekiedy l o l i t k o w a t a). Kontrapunktuje jej chorowita Milena (Katarzyna Gorczyca) – skromna, odrobinę groteskowa (doskonale przedstawiony dialog kochanków z gruźliczym kaszlem w tle) mimoza, pojawiająca się i znikająca jak lekki, jesienny wietrzyk.

Listy do Mileny, fot. Iwona Bandzarewicz, na zdj. Aleksandra Nowakowska

Męskim orężem w spektaklu zarządzali Kajetan Mojsak i Krystian Łysoń, którzy ukazali jednocześnie uroczą i tragiczną dychotomię jednostki – jędrnej duszy zamkniętej w chorym ciele, niekiedy uśpionym, zastygłym, niekiedy spazmatycznym i rozemocjonowanym. Pierwszy z nich bodaj najbardziej przypominał znanego każdemu Kafkę – schorowanego, rachitycznego, przestraszonego. Drugi był uśpionym ogniem, feblikiem, który co rusz wybuchał żądzą radości, pochłaniał kochanki objęciami, wił się w tańcu pełnią życia. Ową pełnię w szczególności dzielił z Sabiną Romańczak – Mileną podszytą zwierzęcym instynktem, istniejącą poza wątpliwościami, wykraczającą poza to, co czysto rozumne. Postacią splatającą wszystkie wcielenia Czeszki i Kafki była guwernantka (tu świetna, s l a p s t i k o w a rola Karolíny Plachy), która poruszała aktorami jak w teatrzyku marionetek, sprowadzając na ziemię każde ich skinienie, mrugnięcie, wybryk. Scenografia i wideoinstalacja Iwony Bandzerewicz delikatna, kobieca, zmysłowa chwilami jednak wydawała się w swej symbolice zbyt oczywista.

W „Listach do Mileny” skondensowało się wszystko to, czym był Kafka za życia – groteską, zniewoleniem, niepewnością, skazaniem. Mimo pewnej innowacyjności Gorczyński pozostaje jednak po części w sferze gardzienickich poszukiwań teatru greckiego, koncentrując całą kompozycję wokół spójności rytmiki ciała i głosu. Reżyser wraz z całą obsadą, aktorską i muzyczną, stworzyli teatr obnażonego ciała, opętanego namiętnością miłości, która spalając resztki zdroworozsądkowego myślenia, wchłania kochanków, pozostawiając ich, nagich i opętanych, na granicy iluzji i świadomości, którzy w bezsensie ich związku podejmują próby powrotu do… samych siebie? Ukazane w spektaklu wcielenia Mileny i Kafki są wymownym symbolem rozdroża, miejscem, do którego chciałoby się uciec jakąś trzecią drogą, która nie prowadzi ani do Ciebie [Kafki przyp. red.], ani z nim [mężem przyp. red.], lecz gdzieś w samotność [z „Listów do Mileny” w tłum. Feliksa Konopki].

(NAB)

Kolejny pokaz spektaklu odbędzie się 25 listopada 2017 r. w Ośrodku Praktyk Teatralnych w Gardzienicach.


Polski przekład „Listów do Mileny”:  Feliks Konopka

Adaptacja: Kajetan Mojsak, Maciej Gorczyński

Scenografia, filmy, kostiumy: Iwona Bandzarewicz

Muzycy: Łukasz Sabat, Anna Bochnak-Fryc

Produkcja: Ośrodek Praktyk Teatralnych „Gardzienice” (w ramach projektu „Generator Nadziei”)

Reżyseria: Maciej Gorczyński

Obsada: Karolína Plachá, Aleksandra Nowakowska, Katarzyna Gorczyca, Dominika Wiak, Sabina Romańczak, Kajetan Mojsak, Krystian Łysoń

franz kafkagardzienicelisty do mileny
Poprzednie

Teatr Orgii i Misteriów Hermanna Nitscha

25 września 2017
Następne

„Traumnovelle” na 51. Wrocławskich Spotkaniach Teatrów Jednego Aktora

14 października 2017

Natalia Brzozowska

Pomysłodawca i redaktor naczelna magazynu AUSTRIART.PL.

Odpowiedz Anuluj pisanie odpowiedzi

Bądź z nami na bieżąco!

Zainstagramuj się!

Instagram post 2285847955801296003_13484373947 🐥 #zostańwdomu Przesyłamy Wam najserdeczniejsze życzenia spokoju i zdrowia na te Święta! Obyśmy już wkrótce mogli dumać na zielonej trawce jak ci zakochani z pocztówki 🌼

#wielkanoc2020 #easter2020 #ostern2020 #austriartpl #loveaustria #stayhome #bleibzuhause #familytime #relaxtime
Instagram post 2274016222709735075_13484373947 #zostańwdomu #bleibzuhause 
How are you, guys? We're diving into Daniel Kehlmann's novel "Die Vermessung der Welt" 🤓 Any extra reading suggestions? Share it with us!

#readingtime📚 #austriartpl #literaturaaustriacka #bookworm #bookstagrampl #czytambolubie #staysafe #readinggoodies #książkoholik #loveaustria
Instagram post 2269993397166442036_13484373947 📘 Pani Justyna Sobolewska @sobolewskaj dziś wspomina Rilkego. My Światowy Dzień Poezji chcemy uczcić wierszem Else Lasker-Schüler. Niech da nam wytchnienie.

World Poetry Day 2020. Else Lasker-Schüler translated by Wanda Markowska. Give us a rest ❤ #currentlyreading

#poetryoftheday #elselaskerschüler #poem #wierszempisane #dzieńpoezji #czytamcodziennie #kochamypoezję #womanpoetry #womanpower #kobietypiszą #gedichtdestages #deutschegedichte #austriartpl #classicpoetry #worldpoetryday
Instagram post 2261748977057073683_13484373947 Drodzy czytelnicy, krótka informacja: książka znaleziona na jednym z mokotowskich śmietników, gdzieś między plastikiem a bioodpadami. Spacerujcie uważnie 😊 "FRANZ KAFKA. KOSZMAR ROZUMU" Ernsta Pawla. ❤

#franzkafka #garbage #booklovers #bookstagrampl #bookworm #czytambolubie #proza #wielcypisarze #bestwriters #bestfindings
Instagram post 2250334328549870967_13484373947 Oto i on. Znaleziony na Wielkim Antykwariacie Warszawskim w @kinoiluzjon. Wolfgang Georg Fischer. Dobra niedziela z serią "Nike" 👈 @wydawnictwoczytelnik

#wgfischer #bookstagrampl #bookworm #literaturaaustriacka #bestbooks #czytamy2020 #fleamerket #bookmarket #usedbooks #czytelnik
Instagram post 2249407981229149438_13484373947 📘 Claudio Magrisa przedstawiać nie trzeba. Habsburgów również. Czym jest mit wyjaśniać nie trzeba. Co jednak, gdy powyższe elementy złożymy w jedną całość? 〰️ "Mit Habsburski" jest przede wszystkim historią owej miłości do porządku i zatrzymuje się, być może z przesadą dyskrecją, na progu odkrycia chaosu. [...] Mit błyszczy tylko wtedy, kiedy ulega demistyfikacji jego urok rodem z kartonowych dekoracji. 〰️ Tymi słowami Claudio Magris wprowadza czytelnika do trzeciego wydania książki "Mit Habsburski w literaturze austriackiej moderny" - tomu, którym i my właśnie możemy się cieszyć. Swój debiut dzieło miało w 1963 roku. Jak wygląda austriackie "zawieszenie w powietrzu" sprzed 57 laty? Czy tezy Magrisa przetrwały próbę czasu?

Już w najbliższy czwartek, 27 lutego o godz. 18 w Austriackim Forum Kultury, spróbujemy wszyscy na to pytanie odpowiedzieć. @afkwaw

Nasz "Mit..." na tle plakatu Jakuba Zasady (2019) 😍

#claudiomagris #mithabsburski #bookstagrampl #bookworm #czytanietopasja #afkwaw #austriartpl #spotkanieliterackie #weekendvibes #czytamy2020
Więcej i więcej... Śledź nas na Insta!

Najnowsze artykuły

  • Tadeusz Rittner | Moje życie

    Tadeusz Rittner | Moje życie

    20 kwietnia 2021
  • Chwila mrocznych odczuć [Peter Handke „Godzina prawdziwych odczuć”]

    Chwila mrocznych odczuć [Peter Handke „Godzina prawdziwych odczuć”]

    30 stycznia 2020
  • Świat jest słabszy od wiersza [Wiersze Ericha Frieda]

    Świat jest słabszy od wiersza [Wiersze Ericha Frieda]

    15 stycznia 2020
  • Antoni Wit wraca do Mahlera

    Antoni Wit wraca do Mahlera

    20 grudnia 2019
  • Król tańczy [Kaiser Maximilian I – Lieder, Chansons, Tänze | PER-SONAT Recenzja]

    Król tańczy [Kaiser Maximilian I – Lieder, Chansons, Tänze | PER-SONAT Recenzja]

    7 grudnia 2019
  • Peter Handke | Odczyt noblowski [ANGIELSKI]

    Peter Handke | Odczyt noblowski [ANGIELSKI]

    7 grudnia 2019
  • Peter Handke | Odczyt noblowski [NIEMIECKI]

    Peter Handke | Odczyt noblowski [NIEMIECKI]

    7 grudnia 2019
  • Nieszczęście po austriacku [Peter Handke „Krótki list na długie pożegnanie”]

    Nieszczęście po austriacku [Peter Handke „Krótki list na długie pożegnanie”]

    4 grudnia 2019
  • Młodzieńczy Mozart [Recenzja Mozart Jurowski]

    Młodzieńczy Mozart [Recenzja Mozart Jurowski]

    2 grudnia 2019
  • Anton Bruckner w drodze na Monsalvat [Recenzja Bruckner/Wagner Andrisa Nelsonsa]

    Anton Bruckner w drodze na Monsalvat [Recenzja Bruckner/Wagner Andrisa Nelsonsa]

    29 listopada 2019

Tagi

3 tage in quiberon austriacka kinematografia austriackie forum kultury austriacki jazz beethoven dramaturgia austriacka elfriede jelinek etiuda&anima festiwal nowe horyzonty filharmonia narodowa film austriacki film dokumentalny franz kafka georg trakl gustav mahler heldenplatz horyzonty trakla joseph haydn kinematografia austriacka kino austriackie kino europejskie literatura austriacka literatura XXI wieku literatura XX wieku michael haneke muzyka austriacka muzyka klasyczna narodowy instytut fryderyka chopina noc trakla peter turrini plac bohaterów poezja austriacka rechnitz ruth beckermann styx teatr austriacki teatr jaracza w łodzi thomas bernhard walc waldheima waldheims walzer warszawski festiwal filmowy western wolfgang amadeusz mozart zielone kłamstwa z miłości
  • O NAS
  • Redakcja
  • Call for papers
  • Kontakt

© 2019 AUSTRIART. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie materiałów wymaga zgody redakcji.